Kategorie
Klan Porażki małe i duże

Każdy dobrze zna pocztowy wóz

Tulipski miał do odebrania paletę szkła. Jeżeli zastanawiacie się po co mu paleta szkła, to ja Wam niestety nie pomogę, bo już dawno przestałam go pytać o powody, a tymbardziej cele, jego najróżniejszych zakupów. W każdym razie Tulipski musiał owo szkło odebrać a następnie przewieźć z punktu A do punktu B i jako arcymistrz planowania rodzinnych rozrywek, uznał, że będzie wspaniale, jeśli ja i Dzieckowska będziemy mu w tej trasie towarzyszyć. Czytaj dalej

Kategorie
Klan Porażki małe i duże

Najważniejszy jest dystans

— Co ty robisz? — Zapytał Tulipski, widząc mnie skuloną na podłodze w kuchni, robiącą głębokie wdechy i wydechy nad trzęsącym się w dłoni telefonem.

— Przygotowuję się psychicznie do trudnej rozmowy.

— Jakiej trudnej rozmowy? Z kim?

— No z tym kurierem, co go miałam poprosić, by przyjechał jutro zamiast dziś. Czytaj dalej

Kategorie
Klan Porażki małe i duże

Interwencje obywatelskie

Dziś wpis kryminalny, jeśli nawet nie sensacyjny, bo będzie o policji i wszystkim tym, co prowadzi do i wynika z kontaktów ze służbami mundurowymi. Nie przedłużam wstępu, bo jest co czytać, chociaż niewiele z tego wynika.

Prawo do zachowania milczenia

Moje kontakty z policją można policzyć na palcach jednej ręki i jeden nawet zostaje. Czytaj dalej

Kategorie
Klan Porażki małe i duże

Złośliwość dwuśladów

Mam wrażenie, że samochody nas nie lubią.

Nie wiem czy chodzi o styl jazdy Tulipskiego czy ogólnie o styl bycia pasażerów, ale jedno jest pewne: musi być w nas coś, co sprawia, że auta, które wybieramy na towarzyszy naszych podróży, robią wszystko, byśmy znaleźli sobie innych kompanów. Czytaj dalej